Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

EURUSD 1.1947 USDJPY 111.98 USDCAD 1.2338 EURCZK 26.036 USDCZK 21.786 EURPLN 4.2652 USDPLN 3.5698
EURUSD 1.1947 USDJPY 111.98 USDCAD 1.2338 EURCZK 26.036 USDCZK 21.786 EURPLN 4.2652 USDPLN 3.5698

Otwórz rachunek demo

Otwórz rachunek demo

Odbierz darmowego ebooka.

Sprawdź platformę!

Sprawdź platformę!

Odbierz darmowego ebooka.

Dla początkujących

Dla początkujących

Jak grać na Forex

Bonus do każdego depozytu

Bonus do każdego depozytu

Odbierz dodatkowe 10%

Brexit jako potencjalne zagrożenia dla gospodarki brytyjskiej i europejskiej

 

23 czerwca 2016 roku, po tym jak Brytyjczycy opowiedzieli się za Brexitem, wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej stało się faktem. Proces opuszczenia przez Wielką Brytanię struktur europejskich z pewnością rozłoży się w czasie na kilka lat i wciąż nie wiadomo, czy zakończy się odstąpieniem od wszystkich umów łączących kraj ze wspólnotą. Być może Wielka Brytania przyjmie model norweski, wedle którego opuści wszystkie struktury polityczne UE, jednak pozostanie w obszarze Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej i strefie Schengen. Niezależnie od tego, większość ekspertów dostrzega potencjalne zagrożenia płynące z tej bezprecedensowej sytuacji zarówno dla Unii Europejskiej, jak i samej Wielkie Brytanii.

 

Brexit

 

Pierwsza reakcja gospodarki brytyjskiej

 

Pierwszym miernikiem tego, jak perspektywa opuszczenia unii odbije się na kondycji brytyjskiej gospodarki z pewnością są dane dotyczące PKB w III kwartale 2016 roku. Wzrost o 0,5% zdecydowanie zaskoczył większość ekonomistów, którzy spodziewali się wyhamowania wzrostu PKN kraju, a nawet wyniku ujemnego. Dzięki temu dynamika wzrostu rok do roku podniosła się o 2,1%. Mimo wciąż słabego funta oznacza to, że nadchodzące bezprecedensowe zmiany nie wprowadziły w kraju gospodarczej paniki. 

Czego możemy się spodziewać?

Jak brytyjska gospodarka zareaguje na decyzję o opuszczeniu unii w dłuższej perspektywie, dowiemy się prawdopodobnie w 2017 roku, gdy jasne będą zasady tego procesu. W istocie wszystko zależy od negocjacji pomiędzy rządem w Londynie, a władzami państw europejskich, jak i samej unii, które prawdopodobnie opowiedzą się za uniemożliwieniem Wielkiej Brytanii dostępu do wspólnego rynku.

Gdyby to nastąpiło Wielka Brytania z punktu widzenia wielu przedsiębiorstw o zasięgu globalnym przestanie stanowić swego rodzaju bramę do Europy kontynentalnej i prawdopodobnie zdecydują się one na przeniesienie swoich siedzib do innych państw, na czym z przyczyn geograficznych skorzystać może na przykład Irlandia. Taka ewentualność dotyczy przede wszystkim instytucji finansowych – banków i brokerów. Trudno oszacować negatywne następstwa tego procesu, jednak w dłuższej pespektywie z pewnością chodzi o dziesiątki miliardów funtów.

Utrudnienie relacji handlowych z państwami Unii Europejskiej z pewnością odbiłoby się niekorzystnie na eksporcie Zjednoczonego Królestwa. Nowe bariery handlowe to bardzo negatywna perspektywa dla firm z wysp, które nastawione są na eksport swoich towarów na kontynent. Z drugiej strony najważniejszym partnerem handlowym Wielkiej Brytanii są pod tym względem Stany Zjednoczone, a trzecim w kolejności Szwajcaria. Brytyjczycy co roku importują z kontynentu towary o znacznie większej wartości, niż eksportują (218 mld w porównaniu 136 mld funtów). Taka proporcja zdecydowanie wzmacnia pozycję rządu Theresy May w negocjacjach z przedstawicielami UE dotyczących wyjścia z Unii, które jak już wiemy ma nastąpić w 2019 roku. 

 

Skutki Brexitu z perspektywy UE

 

Czy biorąc pod uwagę proporcje we wzajemnym handlu poszczególne Państwa Unii Europejskiej powinny martwić się o utracenie ważnego rynku eksportowego? Niekoniecznie. O ile zapowiedzi europejskich polityków dotyczące twardego stanowiska w negocjacjach są dość powszechne, równie dobrze można je potraktować jako strategię negocjacyjną. W istocie obu stronom powinno zależeć na kompromisie i zachowaniu korzystnych umów handlowych. Szczególnie trudnym momentem może być jednak okres przejściowy, w którym trwać będą negocjacje i towarzysząca mu niepewność. Dla europejskich, w tym polskich firm eksportujących towary na Wyspy niebezpieczeństwo wiąże się z wahaniami kursów funta – gdy jest on niższy, koszt towarów importowanych rośnie, co może znacznie obniżyć wolumen eksportowy. W przypadku Polski to zjawisko zaobserwowano już w pierwszych miesiącach po decyzji o Brexicie.

Wielka Brytania jest pod względem wielkości PKB drugą gospodarką Europy, a w Unii Europejskiej jednym z większych płatników netto, którzy do wspólnego budżetu dokładają więcej niż pobierają w ramach funduszy Europejskich. Trudno zatem przypuszczać, by opuszczenie struktur UE przez tak ważne państwo nie odbiło się negatywnie na unijnym budżecie.

Chociaż perspektywa jest wciąż odległa i niejasna obniżenie unijnego budżetu może negatywnie odbić się na europejskiej polityce spójności, co martwi między innymi przedstawicieli polskich samorządów. Istnieje realne zagrożenie, że w nowej perspektywie budżetowej po 2020 roku środki na rozwój samorządów ulegną obniżeniu. 

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

zamknij